niedziela, 21 maja 2017

8. Warszawskie Targi Książki

Informacje o Warszawskich Targach Książki zaczęłam śledzić już kilka tygodni temu. Nigdy nie byłam w stolicy na tym wydarzeniu, ponieważ mieszkam dość daleko. W tym roku obiecałam sobie, że pojadę i zobaczę na własne oczy ogrom pracy wielu ludzi włożony w organizację tego kulturowego spotkania. Moje małe marzenie się spełniło i mogę stwierdzić z całą pewnością, że żałowałabym gdyby jednak mnie tam zabrakło. Doświadczyłam moc emocji i radości naraz w tak krótkim czasie!



poniedziałek, 1 maja 2017

Kwietniowe NIESPODZIANKI/zdobycze

Kochani kwiecień pod względem zaopatrzenia w nowe książki wypadł wyśmienicie!
Chociaż to chyba zbyt małe słowo. Było dużo niespodzianek, więc uśmiech nie schodził mi z twarzy.


Po pierwsze muszę się pochwalić prezentem od Damianoo czyta. Tyle radości było gdy otworzyłam paczuszkę. Pomimo że minęło parę tygodni to i tak czuję ogromną radość jak o tym wspominam. Torba sprawuje się świetnie! Przy okazji chciałam serdecznie pozdrowić Damiano czyta i zaprosić na jego bloga.

sobota, 29 kwietnia 2017

Boss, Sierra Cartwright



Tytuł: Boss
Autor: Sierra Cartwright
Wydawnictwo: Burda Książki
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 387
Ocena: 4/5




Cykl Rodzina Donovanów był mi znany zanim sięgnęłam po tę książkę. Moją recenzję Piętna - drugiej części z tej serii - możecie znaleźć tutaj. Obydwa tomy bardzo mi się podobały. Boss nie należy do tkliwych, wzruszających romansów. Delikatnych gestów i subtelnych słów jest tu niewiele. Powieść jest frywolnym, pełnym zmysłowego napięcia erotykiem, przyjemnym w odbiorze, aczkolwiek nie zdziwiłabym się, gdyby niektórzy poczuli się zgorszeni po przeczytaniu tej pozycji literackiej, w której pełno jest perwersyjnych scen intymności.

wtorek, 18 kwietnia 2017

Dom czarów, James Herbert



Tytuł: Dom czarów
Autor: James Herbert
Wydawnictwo: Książnica
Rok wydania: 2010
Liczba stron: 360
Ocena: 5/5





Gdy sięgałam po tę książkę byłam pewna, że brytyjski pisarz powieści z gatunku horroru, James Herbert, zmrozi mi krew w żyłach i wystraszy tak, że będę się bała położyć spać. Szybko okazało się, że byłam w błędzie. Czy Dom czarów mnie zawiódł? Absolutnie nie!  Czarująca atmosfera książki zdecydowanie przypadła mi do gustu. Mimo że spodziewałam się czegoś zupełnie innego, to jednak poznawszy styl i język autora nabrałam ogromnej chęci na przeczytanie kolejnych jego publikacji.

środa, 12 kwietnia 2017

Więcej czerwieni, Katarzyna Puzyńska



Tytuł: Więcej czerwieni
Autor: Katarzyna Puzyńska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 560
Ocena: 5/5


Ciężko jest napisać recenzje książek należących do cyklu, ponieważ autorzy zazwyczaj bazują na tym samym stylu i języku. Oprócz innej historii można wyłapać niewielkie zmiany. Przeczytawszy Motylka wiedziałam, że sięgnę po kolejne części serii o Lipowie. Bardzo polubiłam kryminalne zagadki Katarzyny Puzyńskiej, no i oczywiście samą autorkę, którą miałam okazję spotkać na zeszłorocznych Targach Książki w Katowicach. Urzekło mnie klimatyczne miasteczko, które tylko z pozoru wydaje się być sielankowe i jego niebanalni mieszkańcy, którzy pod idylliczną maską ukrywają ponure sekrety.

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Pogromca lwów, Camilla Läckberg



Tytuł: Pogromca lwów

Autor: Camilla Läckberg
Wydawnictwo: Czarna owca
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 428
Ocena: 5/5







Pogromca lwów, tak jak wszystkie poprzednie części sagi o Fjällbace, mnie nie zawiodła. Uwielbiam takie książkowe kryminalne nowele. Każdy tom, pomimo że jest pisany w tym samym stylu, czyta się bardzo przyjemnie i szybko, nie tylko ze względu na wciągające, nietypowe historie, prosty, zrozumiały język, ale również dzięki bohaterom, którzy od samego początku wzbudzają sympatię w czytelniku.

środa, 29 marca 2017

Dzieci dyktatorów, Jean-Christophe Brisard, Claude Quetel



Tytuł: Dzieci dyktatorów
Autor: Jean-Christophe Brisard, Claude Quetel
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 352
Ocena: 3/5




Ludzie, których mottem przewodnim było bestialstwo i tyrania. Znani byli przede wszystkim z okrucieństwa, nieprzewidywalności i terroru. Wobec społeczeństwa zachowywali się gwałtownie i apodyktycznie. Ich władza doprowadziła do śmierci wielu niewinnych istnień. Jakimi byli ojcami? Czy brak jakiejkolwiek wrażliwości i zrozumienia wobec poddanych przekładał się na terroryzm wobec rodziny, wobec własnych dzieci? Nasuwa się również pytanie, czy dzieci były świadome terroru i strachu jaki siali ich ojcowie?