środa, 10 sierpnia 2016

Drugie życie


Czytanie posiada wiele zalet i choć znajdą się też przeciwnicy preferujący film, osobiście nie zamieniłabym książki na ekranizację. Czytając, przenoszę się do innego wymiaru, moja wyobraźnia tworzy kolejne obrazy, mój umysł kreuje postacie, całkowicie pochłonięta lekturą podróżuję do innego świata.  

Jako że jestem sympatykiem literatury, zdarza mi się wyjść z domu z książką w ręku i nie wracać przez parę godzin! Myślę, że mogłabym też brać udział w biegach przełajowych i być może zajęłabym miejsce na podium zważając na to, że po powrocie do rzeczywistości przypominając sobie o obowiązkach domowych pędzę do domu z prędkością jaką osiągają maratończycy. Czytam wszędzie gdzie tylko się da: w busie, na łące, na plaży, w parku. Miejsce w torbie dla książki to u mnie podstawa.

Kiedy spaceruję po mieście czy galerii i mijam księgarnię to nie ma takiej siły na ziemi, która powstrzymałaby mnie przed wejściem do niej. Moje sokole oko już z daleka dostrzega witryny, na których piętrzą się powieści, które dosłownie mnie przywołują.

Może to zabrzmi dziwnie, ale nie pamiętam kiedy zaczęłam połykać książki. Uwielbiam natomiast opowiadać o nich, przekazywać ludziom emocje jakie mi towarzyszą podczas czytania, zaszczepiać tę pasję, dzielić się tym zamiłowaniem z innymi.



„Kto czyta książki, żyje podwójnie” Umberto Eco.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz