wtorek, 22 listopada 2016

Laleczka, Hollie Overton/ Zło w ludzkiej postaci




Tytuł: Laleczka
Autor: Hollie Overton
Wydawnictwo: Czarna Owca
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 312
Ocena: 7/10

Bardzo ucieszyłam się kiedy wygrałam tę książkę. Sama wygrana w konkursie cieszy człowieka, gdy po wyczerpującym dniu kiedy zobaczyłam paczkę od listonosza moje oczy się uśmiechnęły. Okładka tej pozycji informuje, że jest to thriller psychologiczny, coś w tym jest, jednak nie do końca zgadzam się z tą opinią. Gatunek do którego zaliczyłabym tę historię to raczej dramat. Na pewno były w nim elementy thrillera psychologicznego, jednak cała fabuła skupia się wokół uprowadzonej kobiety, która zdołała uciec swojemu oprawcy i stara się odbudować swoje życie na nowo. 


Uczennica liceum, Lili, zostaje uprowadzona spod szkoły. Przez osiem lat jest więziona w zamknięciu. Nie ma żadnego kontaktu ze światem. Jej domem przez ten czas był malutki, ubogi pokój, cztery ściany pozbawione okien. W tym czasie zostaje matką. Pewnego dnia przez nieuwagę swojego oprawcy udaje jej się uciec. Powrót bohaterki do rodzinnego domu i jej historia wstrząsa mieszkańcami. Lili musi zmierzyć się z okrutnymi ośmioma latami dręczenia. Musi postawić prześladowcę przed sądem oraz nauczyć się normalnie żyć.

Zdumiewające było dla mnie to jak człowiek potrafi się doskonale maskować i ukrywać pod otoczką czułości prawdziwą, mroczną naturę. Zaskakujące i przerażające jest to, że poznajesz miłą, sympatyczną osobę, która jest gotowa poświęcić swój czas, żeby pomóc, która w trudnych chwilach wspiera cię dobrym słowem, radą i pocieszeniem, lecz gdy wraca do domu prawdziwa twarz wychodzi z ukrycia. Człowiek dla świata przyjmuje łagodną maskę, pod którą kryje się niebezpieczeństwo, zło, gniew i brutalność. Czytając tę powieść nie mogłam wyobrazić sobie, że w nauczycielu, który uczy w szkole licealnej, który codziennie ma do czynienia z młodzieżą, mogły drzemać takie pokłady niegodziwości, draństwa i podłości. Głowiłam się, jakim cudem nikt nie zauważył prawdziwego oblicza pedagoga? czy był aż tak idealny? czy jego doskonała gra nie wzbudziła wątpliwości ani najmniejszych podejrzeń? Nawet żona, którą oszukiwał, która mimo swoich podejrzeń nie zareagowała, pozostała bezczynna, bierna.

Godna podziwu postawa głównej bohaterki, która pomimo straconego czasu, pomimo niewoli, nękania, dręczenia w zamknięciu przez tyle lat stara się odbudować swoje życie na nowo. Jest silna i zmotywowana. Wiary dodaje jej 6-letnia córeczka, którą kocha ponad życie oraz wspierająca ją rodzina. W lekturze widzimy trud i udrękę w przystosowaniu się do nowej codzienności, ale też nadzieję na nowe lepsze jutro.

Autorka realistycznie przedstawiła historię uprowadzonej kobiety. Książka jest wstrząsająca, smutna, a momentami wywołuję złość i bezradność wobec okrutnego losu. Wobec niesprawiedliwości i krzywdy. Jest to pozycja, która na pewno zapada w pamięć. Można w niej znaleźć również pewną przestrogę i ostrzeżenie. Nigdy nie wiadomo czy osoba, która uważa się za naszego przyjaciela, w rzeczywistości nim jest.


1 komentarz:

  1. "Laleczka" naprawdę wstrząsa i pokazuje ciemną stronę człowieka.
    Pozdrawiam, Book Mystery

    OdpowiedzUsuń