sobota, 28 stycznia 2017

Opowieści niesamowite, Edgar Allan Poe


Tytuł: Opowieści niesamowite
Autor: Edgar Allan Poe
Wydawnictwo: Literackie
Rok wydania: 1974 (data przybliżona)
Liczba stron: 413
Ocena: 8/10





Utwory Poego to - szaleńcze uprawdopodobnienie zaledwo pochwytnych wizji, w których gorączkowa równoległość snów i ocknień przetapia atrybuty rzeczywistości w tęczę marzeń. Marzenie graniczy z rzeczywistością, rzeczywistość z marzeniem. Zresztą - różnica pomiędzy nimi znika radośnie w chwili, gdy je pochłania wiecznie zagadkowa a niepodzielna całość - Bolesław Leśmian.



Wiele słyszałam na temat tego genialnego pisarza, jednak jest to pierwszy raz, kiedy zetknęłam się z jego twórczością i poznałam ogromną oryginalność, niezwykłą wyobraźnię i pionierski umysł. W jego dziełach przeważają wątki fantastyki oraz horroru. Opowieści niesamowite to zbiór kilkunastu utworów krążących wokół śmierci, rozpaczy, pochówku, żałoby, zemsty i czarnego romantyzmu. Niebanalne, mroczne historie, intrygi wywołujące gęsią skórkę, ponure, melancholijne zdarzenia, brutalne opisy i obłąkani bohaterowie budzący trwogę, wszystko to wywiera potężne wrażenie na czytelniku. Bujna, szaleńcza fantazja poety połączona z psychologią postaci i surrealizmem wnika w głąb wyobraźni odbiorcy, wstrząsa i oszałamia. Przeczytałam wiele powieści z gatunku horror, ale twórczość w wydaniu tego pisarza zdecydowanie wychodzi poza typowe ramy powieści z dreszczykiem.

Pierwsze opowiadanie bardzo mnie zaciekawiło. William Wilson to historia, w której narrator spotyka w życiu swojego sobowtóra, urodzonego tego samego dnia i noszącego to samo nazwisko. Pomiędzy mężczyznami toczy się zacięta rywalizacja, która stopniowo przeradza się w szaleństwo i w konsekwencji kończy się porażką. Ta opowieść to dowód na to, że Edgar Allan Poe nie narzuca czytelnikowi interpretacji symboliki zawartej w treści, bowiem utwór ten można rozumieć dwojako. Warto też zaznaczyć, że tło opowieści zawiera elementy autobiograficzne.

Utworem, który zapadł mi w pamięci jest Portret owalny, zawierający elementy dramatu, tragizmu i zatracenia poczucia rzeczywistości. Utwór ten należy do najkrótszych, a mimo to autor zdołał przekazać w nim wzburzające emocje. Z każdą przewracaną kartką rosło moje zaciekawienie i zdumienie poetyckim geniuszem amerykańskiego romantyka. 

Prawdziwy opis wypadku z P. Waldemarem był kolejnym szokującym utworem. Jest to nowela, w której pewien mężczyzna próbuje wprowadzić w stan hipnozy osobę, będącą w momencie śmierci. Pomimo, że jest fikcją literacką, zastanawiałam się czy to prawda i czy takie wypadki naprawdę się zdarzają. Nowela jest efektowna, wyrazista, wzbudzająca odrazę i szok. Przedstawia podjęcie próby kontroli nad śmiercią. Z kolei Czarny kot jest nowelą, o której napisać szokująca to zdecydowanie za mało. Jest bulwersująca, tragiczna, dogłębnie wstrząsająca. Przedstawiona w niej jest ogromna więź pomiędzy zwierzęciem i narratorem, który z czasem popada w alkoholizm, czego skutki są zatrważające. Spotykamy się tu również z motywem winy.

Serce oskarżycielem oraz Zagłada domu Usherów zaliczane do literatury gotyckiej to kolejne powieści, które utkwiły mi w pamięci. Widać w nich wyraźny upadek psychiczny i moralny. Nieszablonowe fabuły, wywołujące grozę i dreszcze na całym ciele, w których pojawia się motyw autodestrukcji. Ogromnie podobała mi się również Studnia i wahadło, przedstawiająca narratora znajdującego się w ciemnym pomieszczeniu o nieznanej mu szerokości ani długości. Ogarniające go przerażenie sprawia, że traci przytomność. Odzyskawszy świadomość, dostrzega dużą, głęboką studnię, po czym znowu mdleje. Kiedy się budzi, zdaje sobie sprawę, że jest skrępowany linami, a w jego kierunku zbliża się ostrze, aby rozciąć mu klatkę piersiową. Zatrważający strach przed śmiercią i przerażenie, mrozi krew.

Nie bez znaczenia jest fakt, że czytanie Opowieści niesamowitych powinno odbywać się porą wieczorną lub nocną, co zdecydowanie potęguje wrażenia, wzbudza strach i pobudza wyobraźnię. Muszę przyznać, że każde opowiadanie miało w sobie coś wyjątkowego i brutalnego. Szaleństwo wprawiające czytelnika w osłupienie. Czytając fragmenty otwierałam oczy i usta ze wzburzenia. Wątpliwy stan psychiczny, rozpacz, poczucie winy, nostalgia, dziwactwo, opis ludzkiego zła. Edgara Allana Poe cechuje otwarty umysł, przeczący zwyczajnej codzienności i standardom, przekraczający granice ludzkiej fantazji. Po każdej przeczytanej historii, zanim zabrałam się za wertowanie następnej, musiałam odczekać chwilę, przetrawić ją i przeanalizować te demoniczne, mroczne epizody i totalne obłąkanie.

Moja recenzja nie jest w stanie oddać znakomitości Opowieści niesamowitych. Specyficzny styl oraz język może stanowić problem dla niektórych i być nie lada wyzwaniem. Pozycja ta wymaga od czytelnika pełnego skupienia i uwagi. Długie, skomplikowane zdania z wieloma archaizmami niekoniecznie wpadną w czyjś gust, jednak bogaty kunszt, niespotykana tematyka i opis najdrobniejszych szczegółów stawia pozycję na najwyższej półce.


3 komentarze:

  1. Super, że Ci się podobało. Widać to wyraźnie po recenzji. Podobały Ci się te opowiadania, co mi.'Czarnby kot' rewelka a 'Studnia i wahadło' to najlepsze opowiadanie grozy ever. Nikt z klasyków i ze współczesnych pisarzy nie napisał lepszego opowiadania - mroczne, psychodeliczne, dramatyczne, mrożące krew w żyłach. Świetne. :) Już Cię do Poego zachęcać nie trzeba, chociaż poza tym tomem, który jest dość obszerny, nie ma już za wiele nowego do poznania. Ale jak Ci Poe podszedł to furtka do klasyki stoi otworem, a tam czekają Lovecraft, James, Machen, Blackwood czy Grabiński. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jeszcze sięgnę po Poe, a teraz będę polowała na Lovecraft :P. Odkąd recenzuję zaczęłam się bardziej otwierać na inne gatunki literackie i lista autorów do poznania zaczęła się robić coraz dłuższa w bardzo szybkim tempie :D

      Usuń
    2. To poluj albo na "Zew Cthulu", który powinien być w biblio, albo - jak będziesz kupować - na Zgrozę w Dunwich. ;)

      Usuń