środa, 15 lutego 2017

Piętno, Sierra Cartwright



Tytuł: Piętno
Autor: Sierra Cartwright
Wydawnictwo: Burda Książki
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 380
Ocena: 5/5

Ostatnio przez moje ręce przewija się wiele książek o tematyce miłosnej/erotycznej. Bardzo trudno jest napisać nieszablonową, oryginalną historię dwojga ludzi, którzy zatracają się w sobie. Sięgając po Piętno miałam mieszane uczucia, przede wszystkim nie spodobała mi się okładka, nawet opis wydał mi się zbyt typowy dla tego gatunku. Dodam, że nie czytałam poprzedniego tomu z serii Rodziny Donovanów i tu ogromnym plusem jest to, że mimo iż książka należy do pewnego cyklu i delikatnie nawiązuje do poprzedniej części to jednak nie przeszkadza to, aby przeczytać tylko jedną bądź w różnej kolejności. Czy powieść mnie przekonała? Zobaczcie sami.

Sofia McBride, pewna siebie, silna, niezależna kobieta spotyka na swojej drodze właściciela ogromnego rancza, stanowczego i zabójczo przystojnego Cade'a Donovana. Już pierwsze ich spotkanie wzbudza w kobiecie pożądanie oraz ciekawość, zdeterminowanego, tajemniczego mężczyzny. Do tej pory, Cade spotykał się z kobietami, które nie miały wygórowanych oczekiwań, gdy jednak poznaje elegancką, pełną klasy Sofię, nie może przestać o niej myśleć.

Książka już od pierwszych stron kipi namiętnością. Pierwsze na co zwróciłam uwagę jest to, że autorka bardzo odważnie, szczerze i bezpośrednio pisze o seksie, podczas którego to mężczyzna przejmuje kontrolę nad uległą i jest dominującym. Wiele razy przewija się skrót BDSM. Szczerze powiedziawszy na początku trochę mnie to zszokowało, jednak biorąc pod uwagę całość, przyznaję, że pisarka posługuje się takim słownictwem w sposób dość taktowny i umiarkowany.

Bardzo podobał mi się charakter głównej bohaterki. Zazwyczaj w tego typu książkach, spotykałam się ze skromną, szarą myszką, trochę zagubioną i niezdecydowaną. Tu, poznałam pewną siebie, odważną, stanowczą kobietę. Polubiłam też głównego bohatera, pomimo że był trochę wyidealizowany, to jednak zdobył moje serce między innymi za miłość jaką darzył psy. Pisarka wspaniale przeplatała zachowanie kochanków. Żarliwe pożądanie, ognista namiętność, pasja i uwielbienie oraz szczerość, odrobina nieśmiałości, delikatność, rozmowy, wzajemne zrozumienie i dbanie o komfort. Wszystko to sprawia, że Piętno jest bardzo wciągające, intrygujące i niezwykle przyjemne.

Powieść ma w sobie coś fascynującego. Zwracałam uwagę nie tylko na gorące sceny, które zapewne rozpalą każdego czytelnika, ale również na romantyczne gesty, ukradkowe spojrzenia, ciepło i zauroczenie. Wszystko to autorka starannie wyważyła. Spotykamy się tu ze zmysłowością, dokładnym opisem, który pobudza wyobraźnię i zapiera dech w piersi. Dodatkowo prosty styl i język sprawiają, że książkę się pochłania. Odnajdziemy w niej również zaskakujące momenty, które wspaniale komponują się z całością.

Chociaż nie jest to zbyt ambitna książka i jest dość szablonowa, to z ręką na sercu mogę ją polecić. Uważam, że jest jedną z lepszych w kategorii romans/erotyk. Fani tego gatunku literackiego powinni mieć ją w swojej biblioteczce. 

www.burdaksiazki.pl

2 komentarze:

  1. Nie czytałam i jakoś nie byłam zainteresowana mimo wielu pozytywnych opinii, ostatnio jednak przeczytałam inna książkę o tej tematyce i chyba powinnam nadrobić inne książki dotyczące właśnie tej literatury erotycznej, bo mi się spodobała. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam :). Nie jest ani przesłodzona, ani zbyt gwałtowna. Wszystko idealnie się komponuje. Aktualnie skończyłam "Koszmar Morfeusza" i muszę przyznać, że "Piętno" podobało mi się bardziej :)

      Usuń