poniedziałek, 2 października 2017

Już mnie nie oszukasz, Harlan Coben


Tytuł: Już mnie nie oszukasz
Autor: Harlan Coben
Wydawnictwo: Albatros
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 414
Ocena: 5/5 


Twórczość Cobena podąża za mną odkąd pamiętam. Nigdy nie zawiodłam się na Jego książkach i zawsze chętnie po nie sięgam. I pomimo tego, że przerobiłam już praktycznie wszystko, i jego wymyślne zagadki kryminalne nie są dla mnie zaskakujące tak bardzo jak wtedy gdy dopiero Go poznawałam, to wiem, że z książką Jego autorstwa, wieczór na pewno nie będzie stracony.

Maya Stern, była oficer sił specjalnych, której reputacja została zepsuta w skutek źle przeprowadzonej akcji, jest świadkiem morderstwa męża, Joego Burketta. Po śmierci partnera, dla większego bezpieczeństwa, instaluje w domu ukrytą kamerę. Pewnego dnia, przeglądając nagrania, zauważa swojego rzekomo nieżyjącego męża bawiącego się z ich dwuletnią córeczką. Maya jest w szoku. Czy jej mąż żyje? Postanawia na własną rękę rozwiązać zagadkę, co okazuje się niełatwym zadaniem. W trakcie prywatnego śledztwa na jaw wychodzą mroczne sekrety rodziny Burkettów.

Chyba powinnam cofnąć to co powiedziałam o zaskoczeniu na samym początku recenzji. Jak się okazuje wcale nie znam tak dobrze Harlana Cobena! Przez całą książkę wymyślałam w głowie różne scenariusze, rozwiązania zagadki, a mimo to koniec i tak mnie totalnie zmiażdżył. Ogromne zdumienie malowało się na mojej twarzy, gdy dobrnęłam do finału! Autor skonstruował świetną intrygę, której zupełnie się nie spodziewałam. Przez całą fabułę pisarz bawi się z czytelnikiem, żeby na końcu go zszokować! Brawa dla mojego jednego z ulubionych pisarzy, który tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że jego twórczość potrafi pochłonąć, zmanipulować, wbić w fotel!

Język i styl jest prosty i zrozumiały. Podejrzewam, że jest taki sam w większości powieści autorstwa Cobena. Mówię w większości, ponieważ jeszcze wszystkich nie przerobiłam – z czego bardzo się cieszę, bo nieczęsto trafiam na pisarza, który tak wspaniale potrafi wciągnąć. Muszę przyznać, że autor ma niebywały talent do przekazu swoich pomysłów. Kolejnym plusem jest dynamika. Tempo akcji jest zawrotne. Przeczytałam to dzieło w mgnieniu oka.

Mogłabym wychwalać to dzieło w nieskończoność. Jest lekkie, przyjemne i bardzo absorbujące. Już mnie nie oszukasz zapewniło mi dwa dni doskonałej zabawy z dreszczykiem emocji, napięciem i podekscytowaniem, towarzyszącym do ostatniej strony. Zarówno tym którzy znają twórczość Cobena, jak i osobom, które sięgają po jego książkę pierwszy raz, zdecydowanie polecam!

1 komentarz: