Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2016

Kryminał czy romans? Horror czy fantastyka?

Zastanawialiście się nad tym co powoduje, że sięgamy po konkretne książki? Że sięgamy po thriller, a nie powieść obyczajową? Że wybieramy literaturę grozy zamiast romansu? Wchodząc do biblioteki czy księgarni, już wiemy w którą stronę się kierować, wiemy przy jakich półkach się zatrzymamy, jakie tytuły zatrzymają nas na dłużej, w którą stronę skierujemy swoje oczy.
Pisząc recenzję książki Życiema smak pomarańczy zastanawiałam się czy na wybór książek ma wpływ wiek czytelnika. Czy będąc dzieckiem wolałam fantastykę i wraz z wiekiem sięgałam po historię II Wojny Światowej, książki psychologiczne, ostatecznie zatrzymując się na dłużej przy kryminałach i horrorach?. Czy wybór powieści w głównej mierze zależy od naszego charakteru? 
Będąc dzieckiem lubiłam książki fantastyczne. Wyobrażałam sobie, że razem z bohaterami przeżywam rozmaite przygody. Gdy byłam w liceum interesowałam się tematyką II Wojny Światowej, pochłaniałam pamiętniki i wspomnienia ludzi z tamtego okresu. Z kolei na studiach…

Życie ma smak pomarańczy, Judith Fertig

Tytuł:Życie ma smak pomarańczy Autor: Judith Fertig Wydawnictwo:Prószyński i S-ka Rok wydania: 2016 Liczba stron: 312 Ocena: 6/10



Zapachy z cukierni rozszczepiły się w pasma kolorów. Czerwień malin, odrobina oranżu, a potem żółtości cytryny i masła. Pistacje, limonka i zieleń mięty. Głęboki odcień indygo świeżych jagód. Fiolet, który rozkwita, kiedy rozgniecione jagody wtapiają się w krem. (...) Wiedziałam, że każdy z tych aromatów stanowi skrót do jakiegoś uczucia. Smutku. Radości. Oczekiwania. Strachu. Zaś każde takie uczucie jest jądrem opowieści. Każdy z nas ma jakąś opowieść.

Sny Morfeusza, K.N. Haner

Tytuł: Sny Morfeusza Autor: K. N. Haner Wydawnictwo:Editio Rok wydania: 2016 Liczba stron: 416 Ocena: 7/10

Nigdy nie byłam fanką książek tego typu. Pierwszy raz sięgnęłam po tę tematykę na studiach, na nudnym wykładzie i była to pierwsza część powieści erotycznej autorki E.L. James Pięćdziesiąt twarzy Greya. I mimo, że dalej nie jestem kolekcjonerką tego typu lektur to przyznam szczerze, że przyjemnie jest się odprężyć przy innych gatunkach niż kryminał, horror czy thriller, które są moimi ulubionymi. Powieść nie była zachwycająca i zdumiewająca, ale nie ukrywam, że książka spodobała mi się.