Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2017

Czas zamykania, Jack Ketchum

Sięgając po Czas zamykania miałam tak naprawdę nadzieję na ponowne drastyczne, brutalne, kontrowersyjne, krwawe historie. Przeczytawszy Dziewczynę z sąsiedztwa, a następnie Przejażdżkę liczyłam na kolejnego mocnego kopa. Zresztą do tej pory tylko takiego Ketchuma znałam, jednak tym razem skosztowałam go od trochę innej strony. Powiedziałabym bardziej refleksyjnej, kręcącej się wokół ludzkiego wnętrza. Muszę przyznać, że kompletnie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Czy książka mnie usatysfakcjonowała? Przekonajcie się sami.
Czas zmykania to zbiór dziewiętnastu krótkich opowiadań, z których można wyłapać treści przeciętne, wręcz monotonne oraz prawdziwie szokujące, mocno zapadające w pamięć. Mimo że niewiele razy miałam do czynienia z antologią to jednak ośmielę się stwierdzić, że chyba nie ma zbioru, który byłby idealny pod każdym względem i którego wszystkie historie byłyby świetne, równie zachwycające. Znajdziemy tutaj bardzo nierówne opowieści i tak naprawdę każdemu czytelni…